BODY EDITOR / EWA DOROSZENKO

2018

Podczas gdy Internet może wydawać się miejscem odłączonym od naszego fizycznego świata, duża część aktywności, która zachodzi w Internecie, głęboko wpływa na odczucia poza nim. Nowoczesna technologia bardzo często sprawia, że kobiety są niezadowolone z tego, co widzą w lustrze. Korzystając z różnych aplikacji do upiększania (tzw. beauty app), możemy wygładzać twarze, poprawiać ich kontur, wybielać zęby, dodawać kilka centymetrów wysokości, powiększać oczy, wybierać różne usta, a także korzystać z wielu innych opcji. Wystarczy kilka prostych kroków, aby uzyskać idealne ciało!

W serii Body Editor Ewa Doroszenko stara się podważyć nasze zaufanie do cyfrowo skonstruowanych obrazów w kontekście ery post fotograficznej. Prace inspirowane są niepowodzeniami i błędami w popularnych aplikacjach do upiększania, gdzie nienaturalne ciała zniekształcają się. Jako punkt wyjścia Doroszenko potraktowała tradycyjną fotografię, obok narzędzi cyfrowych, aby stworzyć ekspresyjny projekt inspirowany własnym ambiwalentnym podejściem – fascynacją i niechęcią do wizerunków pięknych kobiet. Jej praca jest jednocześnie krytyką, jak i celebrowaniem postępu we współczesnej technologii i kulturze. Doroszenko stara się opisać to zjawisko za pomocą własnego wizualnego alfabetu – bardzo intensywnego, groteskowego i surrealistycznego. Cyfrowo edytowane obrazy mogą służyć jako aspiracyjne fantazje, a czasami nawet mogą mieć pozytywny wpływ – gdy są tylko efektem radosnej rozrywki. Ale czy gra, w której „twoje ciało jest polem bitwy” może być naprawdę przyjemna? Słowa z ikonicznej pracy Barbary Kruger mają dziś taki sam wydźwięk, jak ćwierć wieku temu.

*
Projekt Body Editor został wyróżniony w wielu międzynarodowych konkursach fotograficznych, m.in. Inaugural Der Greif – Organization for Contemporary Photography and the World Photography Organisation open call oraz Debut 2018 / Lithuanian Photographers Association. Wielokrotnie był publikowany na łamach magazynów dotyczących współczesnej fotografii.